Galeria Płockich Autobusów


„Koleje Mazowieckie - KM" sp. z o.o.

EU47-007 / EU47

4.09.2011 r. - Warszawa Wschodnia
No no, dożyłem czasów, gdy "Mazovia" jeździ z lokomotywą przypiętą z właściwej strony. Szkoda tylko, że nie jedzie odwrotnie zestawiona, ale to chyba wystarczy poczekać jeden dzień.
DSC_2691.jpg aIMG_7593_EU47-007.jpg aIMG_7605.jpg aIMG_7628.jpg PESA214Mb.jpg
Infomacje o pliku
Użytkownik / Album:lunch / Koleje Mazowieckie- KM sp. z o.o.
Rozmiar pliku:182 KB
Data dodania:05 wrzesień 2011
Wymiary:900 x 600 pikseli
Wyświetleń:714
LINK DO ZDJĘCIA:http://gpa.mazowsze.pl/displayimage.php?pid=10294
Ulubione:Dodaj do ulubionych

Komentarz 1 do 8 z 8
Strona: 1

macfiction   [05 wrzesień 2011 at 02:51 PM]
Nie chwytam. Która to jest właściwa strona? I zdanie ostatnie: szkoda że nie odwrotnie, czyli po niewłaściwej stronie? Puszczać oczko
lunch   [05 wrzesień 2011 at 03:25 PM]
No wiem, trochę zakręciłem. Właściwa strona to jest za ślepy wagon, a nie za nos - za sterowniczy. A odwrotnie, w sensie z lokomotywą z tyłu, bo wtedy byłby z przodu wagon z większym wyświetlaczem. Ale jeśli dziś obrócił się na Grochowie, to może na niego zdążę.
mirekmiras   [08 wrzesień 2011 at 08:59 PM]
Lunch, naprawdę zamotałeś. Lokomotywa jedzie z właścicwej stronny i w zasadzie z innej nie powinna. Dajmy na to, ze teraz pociąg jedzie do Płocka, mamy lokomotywę z przodu i wszystko jest tradycyjnie. Cała zaleta tych Bombardierów polega na tym, ze jak sklad będzie miał wracać do Warszawy, to nie trzeba lokomotywy przestawiać na drugi koniec składu. Lokomotywa będzie pchała wagony, a maszynista będzie siedział nie w lokomotywie, tylko z przodu w wagonie sterowniczym. Jakby była podpięta odwrotnie jak mówisz, nie miało by to najmniejszego sensu. Zresztą "kurs powrotny" ładnie widoczny na poprzednim zdjęciu.
lunch   [29 wrzesień 2011 at 12:17 PM]
No przecież już przyznałem, że zamotałem. Chodziło mi oczywiście o to, że "z właściwej" czyli za wagon ślepy, a nie sterowniczy, ale dla mnie atrakcją jest gdy jedzie "odwrotnie" (niefortunne sformułowanie), czyli tyłem. I - jak obiecałem - następnego dnia stosowne zdjęcia zamieściłem.
A tak w ogóle, zawsze miałem hopla na punkcie tych pociągów, ale jadąc nimi w Polsce odczuwam spory niesmak. Tak jakbym wygraną w Totolotka dostał w fałszywkach. No bo ta prędkość...
Ale czego się spodziewać w takim kraju:
http://www.rynek-kolejowy.pl/27526/Bienkowska.htm
Wstyd!
mirekmiras   [30 wrzesień 2011 at 01:20 PM]
Cóż... jeśli chodzi o prędkość, to chyba trzeba poczekać, aż zostaną zakończone remonty szlaków kolejowych. W założeniu kompletny Bombardier ma pomykać chyba 180 km/h. Ale należy pamiętać, że jeśli Bombardier będzie obsługiwał typowy zwykły kurs (pociąg osobowy), to w wielu przypadkach nie zdąży się rozpędzić do 180 km/h i będzie musiał hamować przed przystankiem. Nie oczekujmy więc, ze w przypadku Bombardierów czas podróży zmniejszy się diametralnie.
lunch   [30 wrzesień 2011 at 03:44 PM]
Jest trochę pociągów przyspieszonych. Toż w poprzednim rozkładzie był niedzielny flirt z Siedlec, który grzał 160. Dziwne, że go wycięli, bo jechał pełny, podobnie zresztą jak jego druga połówka, która po odczepieniu jechała 3 minuty później z normalnymi zatrzymaniami.
mirekmiras   [30 wrzesień 2011 at 04:54 PM]
Tak, na takim przyspieszonym Bombardier powinien się sprawdzić.
lunch   [30 listopad 2011 at 12:51 PM]
Zatem nowy rozkład rozczarowuje. Wypasiony lok, a czas ten sam.

Komentarz 1 do 8 z 8
Strona: 1