Galeria Płockich Autobusów


PKS Mława

WZ 6285N / Scania Higer A30

21.03.2017 - Warszawa ul. Broniewskiego
Kurs z godz. 12:30 relacji Warszawa d.a. Zachodni - Bartoszyce przez Płońsk, Mławę, Nidzicę, Olsztyn, Lidzbark Warmiński.

Jakieś przeniesienie? Z tego co pamiętam pierwotnie ten autobus jeździł w PKS Mrągowo.
DSC07177.JPG DSC07177.JPG DSC07177.JPG DSC07177.JPG DSC07177.JPG
Infomacje o pliku
Użytkownik / Album:mickam / PKS Mława
Słowa kluczowe:PKS_Mława / Mobilis / Scania
Rozmiar pliku:95 KB
Data dodania:21 marzec 2017
Wymiary:900 x 675 pikseli
Wyświetleń:443
LINK DO ZDJĘCIA:http://gpa.mazowsze.pl/displayimage.php?pid=15327
Ulubione:Dodaj do ulubionych

Komentarz 2 do 21 z 21
Strona: 1 - 2

Passenger   [10 kwiecień 2017 at 09:03 AM]
Podobno bartoszycki oddział zostanie niebawem "wygaszony", cokolwiek to oznacza. Ponadto warto odnotować, że planowana jest fuzja operacyjna spółek PKS Przasnysz i PKS Ciechanów.
mickam   [11 kwiecień 2017 at 05:12 PM]
Przy ich ilości kursów to się nie dziwię. Zyski pewnie bardzo małe, a opłat wiele m.in. podatki za grunty itp. Pewnie Mrągowo przejmie cześć kierowców i kursów szkolnych z tych co jeszcze jakieś zyski są, albo w ogóle nie będą startować w przetargach w tym rejonie.
Pablo   [01 kwiecień 2019 at 10:44 PM]
macfiction   [02 kwiecień 2019 at 06:22 PM]
Pamiętam moje wypady na początku wieku do mazowieckich miast powiatowych. Mława wyróżniała się w tym czasie liczbą kursów, zawsze lubiłem tam jeździć. Jak wszędzie, na przestrzeni lat pasażerów ubyło. Nigdy nie uwierzę, że do tego stopnia, by komunikację całkowicie wygasić. Jak to jest, że PKS Gostynin jest rentowny na linii do Pacyny czy Szczawina Kościelnego, a PKS Mława już nie? Albo coś poszło nie tak albo ...... tak miało pójść od początku....
Pablo   [04 kwiecień 2019 at 08:48 AM]
Ja mam jakieś dziwne przeświadczenie, że gdyby nie Mobilis to wszystkie przejęty przez nich PKS-y dalej by funkcjonowały.
Passenger   [04 kwiecień 2019 at 03:20 PM]
Nawet jeżeli działalność była rentowna to dla właścicieli zysk był zbyt mały. Po czasie doszli do wniosku, że w przyszłości nie da się na tym zarabiać i zwinęli interes. Kiedyś prezes Mobilis stwierdził w wywiadzie, że ich średni przychód z linii wynosi poniżej 3 zł/wzkm, a powinien co najmniej 3,5 zł/wzkm. Mówił też o 5 zł/wzkm, ale to przy ewentualnym zakupie nowego taboru - z tego co pamiętam.
macfiction   [05 kwiecień 2019 at 08:37 PM]
Mobilis miał porównanie stawek jakie uzyskiwał na wzkm w Warszawie, a jakie w PKS-ie. Problem polegał i polega na tym, że nie było i nie ma szans by te stawki były choćby porównywalne, nie mówiąc o tym, by byłe zbliżone... Po co kupowali te PKS-y?
Passenger   [06 kwiecień 2019 at 09:00 AM]
Większość PKS-ów kupili jeszcze przed wejściem w życie ustawy o PTZ (2011 r.), która miała dostosować nasze prawo do dyrektywy unijnej. Liczyli na to, że będą przetargi na linie w komunikacji regionalnej, zresztą tak miało po części być, bo wg zapisów ustawy organizatorem linii ujętych w planach transportowych miały być samorządy, jednak wejście w życie kluczowych zmian odsunięto na 2017 r. Jak wiadomo sprawa do tej pory nie została rozwiązana i zmiany co roku są odwlekane.
Passenger   [06 kwiecień 2019 at 09:02 AM]
Trzeba też brać pod uwagę fakt, że liczba pasażerów w komunikacji autobusowej w latach 2010-2017 spadła o ponad 30%, więc jak tu robić biznes w branży, która nie ma perspektyw na rozwój.
Poza tym Arriva też zamyka swoje oddziały, wczoraj sąd ogłosił upadłość PKS Szczecinek, za chwilę upadnie PKS Gniezno, groźba likwidacji wisi też nad PKS Poznań, a w innych firmach masowo kasowane są kursy, więc o czymś to świadczy.
Pablo   [06 kwiecień 2019 at 04:59 PM]
Jednocześnie taki np Sandbus wczoraj na wieczorny kurs z Warszawy do Gostynina podstawił bisa. Także nie, z rynkiem przewozów pasażerskich nie jest aż tak źle.
Pablo   [06 kwiecień 2019 at 05:00 PM]
Maciek, wystarczy zobaczyć jakie połacie terenów przejęli wraz z PKS-ami. Teraz sprzedadzą za spore pieniądze bo ziemia nie traci na wartości, wręcz przeciwnie.
Passenger   [07 kwiecień 2019 at 10:50 AM]
Pojedyncze dochodowe połączenia nie świadczą o dobrej kondycji całego rynku. Liczby nie kłamią - w latach 1993-2016 pozamiejski regularny transport autobusowy stracił prawie 3/4 klientów, przy spadku dostępności oferty o ok. 50%. Od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej średnie napełnienie autobusów zmniejszyło się o 40%.
Pablo   [07 kwiecień 2019 at 11:27 AM]
Ale świadczą o tym, że nadal jest kogo wozić. Kwestia podejścia i walki o rynek.
Jarkie   [08 kwiecień 2019 at 12:57 AM]
Gdyby PKS-y przejęte przez Mobilis zaczęły funkcjonować jako np. spółki pracownicze sytuacja wyglądałaby inaczej. Na pewno część połączeń zostałaby zlikwidowana, może nawet jakiś PKS by zakończył działalność, to jednak byłoby lepiej niż dziś. Jedną z przyczyn końca działalności przewozowej są busiarze. Ale na terenie Mławy PKS ma praktycznie monopol (może nie licząc Działdowa, gdzie trochę prywaciarzy jeździ), a w Ciechanowie był tylko PKS.
Jarkie   [08 kwiecień 2019 at 12:58 AM]
Niemniej Mobilis był nastawiony na zysk porównywalny z tym w komunikacji miejskiej. Jednak taka Warszawa to co innego niż Mława, Ciechanów itd. Chociaż gdyby samorządy lokalne zainteresowały się wcześniej tym jak wygląda komunikacja, to może byłoby inaczej... A samorządowcy często mają w d... fakt że do "Koziej Wólki" nie ma jak dojechać.
Jarkie   [08 kwiecień 2019 at 01:00 AM]
Co do spadku frekwencji na przestrzeni lat to akurat prawda. Likwidacje zakładów w latach 90., masowy wzrost bezrobocia sprawił że ludzie którzy jeździli do pracy nagle przestali być klientami PKS-ów. Dodatkowo w wielu miejscach pojawili się busiarze, opanowując tylko najbardziej frekwencyjne trasy. O ile wcześniej PKS miał z czego finansować mniej rentowne kursy, w nowej rzeczywistości musiał zacząć likwidować połączenia.
Jarkie   [08 kwiecień 2019 at 01:01 AM]
Likwidacja kursów spowodowała kolejny spadek ilości podróżnych i tak to się kręci. Wprawdzie obecnie powstają nowe firmy, jest część z nich organizuje dowóz pracowników na własną rękę, przeciętny Kowalski nie skorzysta z takiego rodzaju komunikacji. Z usług PKS korzystają dziś niemal wyłącznie uczniowie, a i tych ubywa. Przykład - przed laty autobus dowożący uczniów (od podstawówki po szkołę średnią) z mojej wioski do Suwałk był wypełniony "do granic możliwości".
Jarkie   [08 kwiecień 2019 at 01:03 AM]
Dodatkowo drugi obsługiwał inną część okolicy, frekwencja podobna. Potem oba kursy połączono w jeden, a w ubiegłym roku dodano jeszcze inne wioski. Czyli z dawnych 3 kursów dziś został 1, a w autobusie sporo wolnych miejsc. Tymczasem tam gdzie komunikacja ma dobry poziom, tam ludzie wybierają zbiorkom. Widać to chociażby na większych stacjach Kolei Mazowieckich, których okolice wyglądają czasem jak giełda samochodowa.
Jarkie   [08 kwiecień 2019 at 01:04 AM]
Ludzie nie jadą samochodem do Warszawy - tylko na stację i dalej pociągiem. Obecna komunikacja przypomina tę sprzed kilku dekad. Wtedy w bliskich okolicach np. Warszawy autobusy jeździły "gęsto i często". Natomiast w peryferyjnych regionach kraju były tylko pojedyncze kursy i znaczne odległości do przystanków.
Pablo   [08 kwiecień 2019 at 03:26 PM]
Mam wrażenie, że i kierowców troche brakuje. Coraz częściej widzę takich w wieku emerytalnym, którzy sobie dorabiają. Młodych jak na lekarstwo

Komentarz 2 do 21 z 21
Strona: 1 - 2